Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torebki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torebki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 listopada 2011

Marmurowa torebka


Bardzo stonowana kolorystycznie torebka na specjalne zamówienie.
Zrobiłam ją z warstwowej czesanki szetlandzkiej.Wełna ta bardzo dobrze  przechodzi na drugą stronę materiału przez to dobrze się trzyma. Tu zastosowałam flizelinę.
Czesankę warstwową układa się inaczej nż tą w pasmach dlatego popełniłam kilka błedów. Dobrze, że torebka jest dla mojej cioci, więc w razie czego bedę poprawiać ;-))) Mam nadzieje, że nauka nie pójdzie w las i następna torebka z warstwowej czesanki będzie już bezbłędna :-)


Wzorek marmurkowy powstał właśnie po to, aby zamaskować niektóre błędy. Ale tak mi się spodobał, że na pewno go powtórzę.
Aha, zapomniałam dodać, że czesankę farbowałam w mikrofali tak jak większość używanej ostatnio.

poniedziałek, 6 czerwca 2011

Torebka z szetlanda

Ponieważ torebka została mi zabrana, to musiałam zrobić sobie nową ;-)
Kupiłam ostatnio dużo naturalnej czesanki, w tym po raz pierwszy z owiec szetlandzkich. Jest to dość szorstka wełna. Zastanawiałam się jak farbować czesankę układaną warstwowo, w końcu postanowiłam nanieść farbę dość dużymi plamami.



Użyłam barwnika niebieskiego, żółtego i khaki.  Ruloniki trzymałam na parze przez 20 min.


Bardzo jestem zadowolona z tego farbowania. Udało mi się uzyskać ładny zielony kolor, mieszając barwnik żółty z niebieskim.



Z tych dużych kawałków warstwowej czesanki z owiec szetlandzkich zrobiłam torebkę. Do ozdoby użyłam jedynie białego jedwabiu.
Ale już po zrobieniu i wysuszeniu zaczęło mi czegoś w niej brakować. Dorobiłam z czesanki zafarbowanej na chabrowo parę dredów, które później doszyłam do klapki od torebki. Z tej samej czesanki zrobiłam dreda na pasek.







Torebka na wakacjach

Moja torebka została zabrana na wakacje ;-)))
I to nie byle gdzie, a do Wenecji. Nawet zdjęcie sobie zażyczyła ;-)

środa, 25 maja 2011

Letnie inspiracje

Jest taka piękna letnia pogoda, a ja dalej chodzę z czarną filcową torebką. Postanowiłam zrobić nową, bardziej pasującą do aury, jak i letnich ubrań.
Wykorzystałam ufarbowaną wcześniej na zielono-żółto czesankę.


Torebka jest z czesanki hiszpańskiej, ufilcowana na flizelinie. Do ozdoby dodałam tylko niteczki strukturalne EfektSeide, w kolorze złotym, zielonym i srebrnym.
Nie dawałam zapięcia, bo pomyślałam, że torebka jest na tyle głęboka, że to nie będzie przeszkadzać. Na razie mi się to sprawdza.


Do tej torebki aż się proszą żółte korale ;-)



Oba naszyjniki wykonane z masy perłowej i elementów posrebrzanych.

niedziela, 8 maja 2011

Torebka filcowa



Dość długo nic nie pisałam, ponieważ nie było mnie w Krakowie i nie miałam dostępu do internetu.
Ale abyście nie myśleli, że tak nic nie robiłam to pokażę nową torebkę.
Na ostatnim spotkaniu robótkowym grupy krakowskiej, dziewczyny mnie namawiały abym zrobiła brązową torebkę. Odmówiłam, bo nie znalazłam ładnych kolorów z czesanki hiszpańskiej. Będąc w Dobczycach kupiłam farbę do tkanin, właśnie brązową i od razu wzięłam się do farbowania. Wyszły mi naprawdę ładne brązy i od razu zaczęłam układać czesankę na torebkę.
Tym razem inny kształt torebki i szeroki pasek.Torebka ma  malutką klapkę i zapięcie na guzika ;-)




Do kompletu dorobiłam nieduże etui na komórkę. Tym razem bardzo mało ozdobne, jedynie z  ponaszywanymi koraliki i  zapięciem na koralik z drewna.


wtorek, 19 kwietnia 2011

Marmur ....

kulki w kolorze melanżu bordowo-czarnego.



Następna torebka, tym razem kolorystyka dobrana  pod ten piękny marmur, na specjalne życzenie znajomej.
Pokazała mi swoje kolczyki, a ja przypomniałam sobie, że przecież  zrobiłam kiedyś z tego marmuru naszyjnik. Połączyłam w nim kulki marmurowe z onyksem i elementami posrebrzanymi.
Torebka nie mogła być czarna, dlatego wybrałam ciemno-szary melanż. Kwiatek jest z trochę jaśniejszej czesanki. Dodałam jedwabne nitki jak również czerwone wełniane loki aby całość nabrała niejednolitej faktury.



Torebka jest wykonana na flizelinie, wydaje mi się że jest wtedy bardziej wytrzymała.
Dorobiłam też etui na dokumenty, które doszyłam na cienkim dredzie. Długość dreda na ramię można  regulować, lub przeciągnąć pojedynczo i na końcach fantazyjnie związać.

piątek, 15 kwietnia 2011

Magnoliowa torebka

Dzisiaj pokazuję torebkę w kolorkach magnolii, jak znalazł na teraz.
Zrobiłam ją z czesanki hiszpańskiej, a do kwiatka dodałam trochę srebrnych niteczek  strukturalnych.
Ja lubię gdy można  regulować długość paska na ramię, dlatego doszyłam po dredzie z obu stron torebki.
Dorobiłam też etui na dokumenty i doszyłam na cieniutkim dredzie do torebki, aby nie trzeba go było szukać.



Nie mogę się oprzeć aby Wam nie pokazać mojej magnolii.


To zdjęcie zrobiłam na początku tygodnia.


Tak wygląda  dzisiaj.  Powinny wystarczyć dwa piękne słoneczne dni aby w pełni kwitła.

Mam nadzieje, że torebka będzie dobrze służyć nowej właścicielce.

wtorek, 29 marca 2011

Słonecznikowa torebka

Dzisiaj pokaże parę starszych rzeczy. Na początek torebka z słonecznikami.


To pierwsza moja udana filcowa torba. Wykorzystałam czesankę hiszpańską, oraz wszyłam zamek błyskawiczny.



Do pierwszego etui na telefon komórkowy dorobiłam z turkusu i marmuru zawieszkę.
Na drugim zrobiłam lawendę, mam nadzieję że można się domyśleć.

Na koniec 3 broszki. Wszystkie wykonane z czesanki hiszpańskiej.  Do tej na dole doszyłam trzy perełki, a do cieniutkiej sztuczne perełki w kształcie ryżu. Na zdjęciu tego nie widać ale musiałam dorobić do niej jeszcze liścia, bo jest na tyle cienka, ze nie miałam jak doszyć do broszki zapięcia.

niedziela, 27 marca 2011

Początek

Ostatnio, dużo osób pyta się jaki mam adres bloga. A jak odpowiadam, że nie mam, dziwnie się na mnie patrzą. Dlatego siadłam dzisiaj przed komputerem i wzięłam się do roboty.
W większości blog będzie poświęcony mojej pasji, to znaczy przeróżnym robótkom ręcznym.
Ostatnio zafascynował mnie filc, wiec od tego zacznę.


To torebka, z którą teraz chodzę, a że lubię duże to ma na szerokość 40 cm. Kwiatek jest ufilcowany z czesanki, którą sama farbowałam.