niedziela, 17 maja 2026

Zarękawki - ciąg dalszy.

Anonimowe resztki włóczek zamieniłam w kolejne dwie pary zarękawków redukując tzw. 'przydasie'. A zimni ogrodnicy z równie zimną Zośką utwierdzają mnie w przeświadczeniu, że jeszcze teraz komuś mogą się przydać. Więc dziergam nucąc za Korą pod nosem: zimny maj, zimny kraj... 



A jeśli byś chciała je natychmiast to wystarczy do mnie napisać

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz